Blog > Komentarze do wpisu
Dlaczego tak wiele nieszczęść oraz kataklizmów w ostatnich czasach?

 

 

Bertha Dudde, objawienie Nr. 3187, otrzymane jako wewnętrzne dyktando (przez głos wewnętrzny) w dniu 11.07.1944 wdług ewangelji Jana 14,21 ... 16,12 ... 16,25

Jezus Chrystus powiedział nam:

"Miałbym wam jeszcze wiele do powiedzenia, lecz nie potrafilibyście jeszcze tego znieść.
Ale gdy On przyjdzie ... Duch prawdy, to wprowadzi was do wszelkiej prawdy. Bo nie od siebie On (prorok) mówić będzie, lecz mówić będzie tylko to co usłyszy, i oznajmi wam rzeczy które nastąpić mają.  (Ewangelia Jana 16:12)

 

Nastawienie światowego człowieka do ewangelji ....

Ludzi w tym świecie pogrążonych nie będziecie w stanie przekształcić, jeśli nawet nie wiem ile wiedzy mielibyście do dyspozycji. Oni tego nie rozpoznają, i pozostaną przy ich dotychczasowym nastawieniu do życia oraz do Boga .... Jeśli chce się przynieść światowcowi ewangelję, to będzie to mieć dopiero wówczas powodzenie, gdy rozpozna on, że obrał za życia cel jedynie to co doczesne, co przemijające i kiedy mu nagle całe to dotychczasowe naziemskie dążenie jako bezsensowne się wyda ....  I dopiero wtedy słowa wasze spotkają się z oddźwiękiem i spowodują że zacznie się on nad sobą zastanawiać i że zacznie odczuwać potrzebę dążenia do trwałych dóbr i że zacznie się poważnie zajmować jego stanem po śmierci.

Dlatego też często jest to błogosławieństwem, jeśli tacy ludzie doznają wielkich strat, gdy postawi się przed ich oczy przemijalność naziemskich rzeczy, oraz samego człowieka. Jest to tylko pozorne nieszczęście, które pozbawia ludzi tego co posiadają i jest to często właśnie tą okolicznością która pomaga człowiekowi zmienić jego sposób myślenia i jego myśli na zupełnie inne tory sprowadza. I właśnie w czasach ostatecznych musi się z tego środka „przemocy” często krzystać i dlatego trafi on dotkliwie jeszcze bardzo dużą ilość ludzi ....

Naziemskie możliwości sukcesu nagle się rozprysną, a nagła śmierć bliskich ludzi wywoła ból i lęk, kataklizmy spowodowane siłami przyrody oraz nieszczęścia zniszczą naziemskie posiadłości .... Na wszystkie sposoby będzie się ludzkości pokazywać przemijalność tego, co ona posiadać pragnie i co sobie za jej naziemski cel obiera .... I pojedyncze osoby się z tego czegoś nauczą, oni zrezygnują z ich dalszych naziemskich starań a z ich siły korzystać będą jedynie dla osiągnięcia duchowych sukcesów ....  Ale zawsze będzie ich tylko niewielu, bo pan tego świata tych innych zaślepia i w nich pożądania wzbudza, tak że oni z jeszcze większą zawziętością za naziemkimi skarbami się uganiają i także przez niego wspierani będą, im bardziej oni w jego posiadanie się oddadzą. Wygłaszanie dla nich ewangelji bądzie bez jakiegokolwiek wyniku .... lecz tutaj rozchodzi się o tych niewielu, których jeszcze można uratować, i dlatego powinno się wszędzie próbować, a szczególnie w czasach w których rozpad oraz przemijalność wyraźnie są widoczne. Ponieważ zawsze chodzi tylko o to, aby ludzkie spojrzenia od materi odwrócić i na to co duchowe skierować, a to jest wówczas możliwe, gdy człowieka dotkną różnego rodzaju straty .... A w nadchodzących czasach ludzkość jeszcze mocno wstrząśnięta zostanie, bo jeszcze dużo jej zabranym zostać musi, aby mogła ona rozpoznać bezwartościowość tego, co wszystkie jej zmysły i dążenia wypełnia .... Amen

piątek, 18 marca 2011, fdchry

Polecane wpisy