Kategorie: Wszystkie | Refleksje na temat życia | Religia | Wiara
RSS
niedziela, 23 grudnia 2007
Zróbmy Mu miejsce prze naszym wigilijnym stole

Boże Narodzenie - najważniejsze święto - najważniejsze wydarzenie w dziejach ludzkości....

Bóg sam podał nam rękę zsyłając nam Jezusa z misją zbawienia, z misją uwolnienia nach od naszego pragrzechu ... grzechu upadku który tak bardzo ciążył na naszych duszach, że nigdy nie bylibyśmy w stanie o własnych siłach odnaleźć naszą drogę powrotną do Bożego Domu. Oddaliliśmy się za bardzo od źródła siły i miłości którym jest Bóg. Jezus stał się od czasów Golgoty naszam przewodnikiem, nauczycielem, światłem oświetlającym drogę powrotną, abyśmy ponownie nie zbłądzili.

Przygotujmy się na Jego Urodziny którymi jest wieczór wigilijny, chcemy Go serdecznie ugościć, zróbmy Mu miejsce przy naszym wigilijnym stole i prze de wszystkim w naszych sercach.

"Ukochany Ojcze w Jezusie Chrystucie, z całego serca dziekuję Tobie za Twoją wielką ofiarę, za poświęcenie życia dla nas ludzi, za wszystkie Twe cierpienia, za Twoją przeogromną miłość do nas dzieci Bożych, które żyły w ciemności,  bo z dala od Ciebie, od Twego światła i promieni Twojej miłości. Ty zdjąłeś z nas ten wielki grzech, Ty otwarłeś dla nas Niebiańskie Bramy dodając nam nowych sił i otuchy.

Bądź z nami tego wieczora i po wszystkie czasy, prowadź nas przez życie abyśmy na nowo nie pobłądzili "

Amen 

sobota, 22 grudnia 2007
Chrystus ma wkrótce urodziny ...

 

Boże narodzenie ... to urodziny Jezusa Chrystusa ... chcemy godnie je uczcić pamiętając o tym, co Jezus dla nas uczynił. Podziękujmy Mu przy wigilijnym stole z całego serca za Jego miłość za Jego wielki akt zbawienia, gdyż to było ogromnie wielkie i pełne poświęcenia dzieło miłości.

www.jezus-chrystus-homepage.com

sobota, 15 grudnia 2007
Boże Narodzenie ze strony Boga ...
Wam ludziom zapłonęło światło ... kiedy Ja zstąpiłem na ziemię,

gdyż znajdowaliście się wtedy w największej ciemności, którą Mój przeciwnik (Lucyfer) nad wami rozpostarł.
Ale Ja przyszedłem do was z królestwa światła i stanąłem ludzkości naprzeciw z wolą przyniesienia jej światła ... Gdyż Ja Sam byłem tym światłem od wieczności. Pszyszedłem na świat w dzieciątku Jezus, Ja wypełniłem to dzieciątko Moim światłem, i jak długo Jezus kroczył po tej ziemii ... pozwolił na to aby światło to wam świeciło, chociarz w ograniczonym wymiarze. Ale On żył miłością i ona sama musiała już rozprzestrzenić światło, bo kto poszedł w Jego ślady i postanowił postępować tak Jak On, tego również światło to wypełniło ... Ja Sam zamieszkałem w dzieciątku Jezus, gdyż Ja Sam jestem również miłością, dlatego miał Jezus prawo twierdzić "Ja i mój Ojciec to jedno i to samo"
Miłość zstąpiła na ziemię i wzięła Jezusa w Swoje posiadanie, dlatego też musiało promieniować z Niego najjaśniejsze światło, On przemawiał i nauczał i ofiarował ludzkości wiedzę która dała jej najjaśniejsze zrozumienie i powodowała że ona z całym oddanie chciała pójść w Jego ślady i prowadzić również takie życie, które zapewniło by jej zbawienie z wszelkiej winy po śmierci Jezusa na krzyżu. Ludzie poprzez ich odpad ode Mnie utracili wszelkie światło co oznaczało że byli oni pozbawieni wszelkiej miłości, gdyż odrzucili oni Moją miłość i dlatego też musieli wędrować w ciemności po ziemi ... Jeśli mieli oni teraz zostać zbawieni z ich winy, to musiało zapłonąć dla nich światło miłości i znowu musiało pozostać w ich wolnej decyzji je przyjąć lub odrzucić ... Dlatego też Jezus musiał nieść na Swoich barkach całą jej prawinę (odwrócenie się od Boga i odrzucenie Jego Miłości) i za nią zapłacić. On odkupił dla całej luzkości ponowny dopływ światła i siły, ale każdy jeden człowiek musi z własnej nieprzymuszonej woli pragnąć tego światła i się dla tego światła otworzyć, dopiero wówczas może on zostać ze swojej winy zbawiony ... Lecz przenigdy człowiek nie byłby w stanie z siebie samego dokonać tego zbawienia, przenigdy nie byłby w stanie odpokutować tak wielkie przewinienie, gdybym Ja Sam nie zamanifestował się w tym człowieku, co znowu było tylko dlatego możliwe że człowiek ten przeistoczył się w zupełną (absolutną) miłość, co oznacza że on Mnie w Sobie dobrowolnie przyjął i przygotował mi przez Jego miłość która Go wypełniała w Sobie mieszkanie. I tutaj znowu Ja Sam byłem tą miłością, a miłość promieniuje światło, najjaśniejsze rozpoznanie i czystą , przejrzystą wiedzę ... I to właśnie światło opuściło się na ziemię, gdyż dusza Jezusowa przszła z królestwa światła i zatrzymała się na czas pobytu na ziemi w ludzkiej powłoce ... I w ten właśnie sposób zostało stworzone połączenie pomiędzy królestwem światła, a królestwem ciemności w którym nie było żadnej miłości a więc nie było też żadnego światła które potrafiło by ciemność tą rozjaśnić, dlatego też nawoływało parę, bardzo niewiele ludzi do Boga o pomoc, o zesłanie im ratownika, który uwolnił by ich z jej potrzeby ... I zawołanie ich zostało wysłuchane: Ja Sam zstąpiłem na ziemię i czas najgłębszej ciemności dotarł tym samym do końca, przez człowieka Jezusa, w którym znajdowało się wiekuiste światło promieniowała światłość do ludzkości, a kto dobrowolnie pozwolił na to aby światło to do niego docierało, ten potrafił się uwolnić z ciemności nocy, on przebudził się do życia, gdyż świadomie przyjął on dzieło zbawienia Jezusa Chrystusa, on wyznał przynależność do Niego, w którym Ja Sam zmarłem na krzyżu za całą ludzkość, aby ją zbawić ... I możecie Mi wierzyć że nie był to jedynie ludzki czyn, możecie w to wierzyć, że Ja Sam, wasz Bóg i Stworzyciel mam związek z Jego śmiercią na krzyżu , bo człowiek Jezus był Istotą, która z królestwa światła zstąpiła na ziemię i która spowodowała, że Ja Sam w Nim zamieszkałem, bo najczystsza miłość człowieka Jezusa wypełniała, która Mnie przyciągnęła tak że Ja Sam się z Jezusem zjednoczyłem, tak że sama wiekuista Boskość spełniła to dzieło zbawienia za wszystkich ludzi z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości ... Amen

Tekst z "Nowych Objawień" Berthy Dudde, odebrany przez słowo wewnętrzne i zapisany 21.12.1963

www.bertha-dudde.info

lub www.jezus-chrystus-hompage.com