niedziela, 20 lutego 2011
Po co tak wiele trudu i strań o zupełnie bezwrtościowe rzeczy ....

W naszym .... materialnym świecie widzi się mnóstwo ludzi którzy jak opętani za pięniądzem gonią. Najbardziej ważne rzeczy, to wzrost gospdarki, wzrost zysków i obrotów, pomnażanie pieniędzy oraz materialnych dóbr. Dobra , spokojna przyszłość to dom, działka oraz dobrze wypasione bankowe konto. Bogatych pokazuje się jako interesujących, godnych naśladowania ludzi i wielu marzy o takim właśnie życiu, chociarz jest ono dla niego nieosiągalne, co czyni go często nieszczęśliwym, lecz zupełnie niepotrzebnie, gdyż to zupełnie błędna droga, którą świat nasz obrał, ona nas przenigdy nie doprowadzi do prawdziwego celu każdego człowieka który na tą ziemię przyszedł. Dobra te są tam, gdzie każdy z nas po śmierci ciała pójść musi zupełnie bezwartościowe, gdyż tam oceniane będą jedynie uczynki spełnione z czystej ofiarnej miłości do bliźniego, tylko miłość się liczy, jej stopień w stosunku do Boga w Jezusie Chrystusie jak i do naszych bliźnich, wszystko inne to zmarnowany czas i życiwa energia, którą każdy z nas od Boga jako "Zaliczkę" na naziemską drogę otrzymał, aby mógł się na niej w miłości sprawdzić.

Tylu "wielkich" znanych i bogatych już ten świat opuścić musiało, i żaden z nich nie mógł z tąd niczego ze sobą zabrać, gdyż odszedł jako duch ... duchowa istota do duchowego, wiekuistego królestwa, a to co materialnej natury pozostało z materią. Mądry ten który zbiera  za życia duchowe, a nie materialne dobra, który duchowe dobro bardziej ... a nawet wysoko sobie ceni, poświęcając tylko niewiele uwagi (wagi) dobrom doczesnym .... gdyż ten dozna błogości życia w wiecznym królestwie światła oraz wielkiej miłości Boga - Ojca. Biedny, ten którego szczęściem jest posiadać zamiast być, gdyż on cierpiał będzie w ciemnościach, ponieważ duch jego światła nie posiadał, gdyż sobie na niego życiem w miłości nie zasłużył.

czwartek, 20 marca 2008
Wielkanoc inaczej? ...
Wielkanoc kojarzy się większości ludzi z jajkami (pisanki), zajączkiem, barankiem, zielonymi gałązkami, ciastami, pysznymi daniami spożywanymi w gronie rodzinnym.
Dużo jest zachodu w związku z tym świętem, ludzie biegają, kupują pieką, gotują, sprzątają i dekorują. Wszystko musi być, niczego nie można przecierz zapomnieć, bo mogły by się święta nie udać, kobiety padają zaganiane ze zmęczenia lub przysypiają przy wielkanocnym stole. A gdzie najważniejszy aspekt związany z Wielkanocą (wielką nocą) : wycieszenie się, uzmysłowienie sobie co stało się tej wielkiej nocy, którą dziesiaj świętujemy, jakie ma to dla mnie i całej ludzkości znaczenie, co my powinniśmy w związku z tym czynić, aby nie była ona nadaremnie. W całym tym przedświątecznym zamieszaniu zapominamy to co w tych świętach najbardziej istotne: wielki czwartek i wielki piątek - zastanowić się nad swoim dotychczasowym życiem, czy przebiegało ono zgodnie z wolą Chrystusa, czy przyjąłem Ofertę Zbawienia duszy mojej od Jezusa Chrystusa, czy kroczyłem po Jego śladach, żyjąc tak jak On w miłości do Boga Ojca i do moich bliźnich.  Uzmysłowienie sobie naszych grzechów, żal za grzechy, zadośćuczynienie, nowe postanowienia. Post pomaga nam w wyciszeniu się, w uzmysłowieniu sobie tego co w życiu naprawdę ważne i istotne. Bierzemy pewien odstęp od ciała, od naszego człowieczeństwa, zbliżając się tym samym do ducha do tego co dzięki Chrystusowi stało się nieśmiertelne, gdyż ON przezwyciężył śmierć i zmartwychwstał trzeciego dnia, pokazując nam, że i my zmartwychwstać powinniśmy, z duchowej śmierci z "życia" tak bardzo oddalonego od życia w prawdzie, zgodnie z Bożą wolą. Jezus Crystus, uwolnił nas przez Swoje cierpienia i śmierć na krzyżu od wielkiego grzechu upadku oraz grzechu pierworodnego, to On wykupił nas z rąk Luzyfera, On wzmocnił naszą dobrą wolę i otwarł dla nas Niebiańskie Wrota, abyśmy po życiu zgodnym z wolą Boga mogli wstąpić do niebios, które są naszą prawdziwą duchową i wiekuistą ojczyzną, aby żyć życiem wiecznym.
Nie zapomnijmy o co się w święta Wielkiej nocy rozchodzi, gdyż była ona naprawdę wielką dla całej upadłej ludzkości i wszystkich dusz znajdujących się w zaświatach. Nie zapomnijmy z całego serca pdziękować w uwewnętrznionej modlitwie z Jego przeogromną do nas miłość, za jego ofiarę, za Jego cierpienia i za to że oddał on życie Swe, abyśmy mogli zostać zbawieni z rąk ciemności, z rąk Lucyfera. Wielka powinna ona być również dla nas, a jako podarek dla Chrystusa złóżmy do stóp Jego nasze ego, mówiąc: Panie dziekuję Tobie z całego serca z wielki czyn Twój, Ty jesteś moim Zbawicielem, przyjmuję pełen wdzięczności Twoją ofertę zbawienia, chcę zostać przez Ciebie zbawionym, aby móc po śmierci ciała mego wstąpić do niebios ... tak jak Ty wstąpiłeś, pokazując nam że każdy człowiek też to uczynić może, gdyż byłeś tak jak my człowiekiem.  Amen